Madonna twierdzi, że to dzięki swojemu “normalnemu dzieciństwu” nie stała się ofiarą sławy jak Michael Jackson i dodaje, że wydaje się wręcz “nierealne”, by można zrobić tak oszałamiającą karierę w tak młodym wieku.
W wywiadzie dla brytyjskiej gazety “The Sun” Madonna wyznaje: – Tak bardzo mi smutno z powodu śmierci Michaela Jacksona. Nie znam artysty, którego by nie zainspirował. To, że zrobił tak wiele w tak młodym wieku wydaje się wręcz nierealne. Każdy dorastał w podziwie i szacunku dla niego.Madonna ciepło wspomina krótką przyjaźń z Jacksonem z początku lat 90.: – To było fascynujące pracować z nim, przyjaźnić się, razem spędzać czas. Uwielbiałam wypytywać go o jego muzyczne talenty.
Madonna twierdzi jednak, że chociaż oboje jako muzycy odnieśli fenomenalny sukces, to bardzo się między sobą różnili. Artystka wini morderczy wysiłek, jakiemu poddany był mały Michael: – To oczywiste, że mamy różne osobowości. Michael był znacznie bardziej nieśmiały niż ja. A to dlatego, że ja mogłam mieć normalne dzieciństwo, które jemu zabrano. Potrafił być taki bezradny, aż chciało się o niego troszczyć i ochraniać go.
źródło:onet.pl
Related posts:

One Comment
I usually don’t post in Sites but your Blog forced me to, amazing work.. beautiful …